NOE Festiwal – jedyne takie święto wina na Śląsku

Wszyscy miłośnicy i znawcy wina, ale też ci, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym trunkiem powinni odwiedzić NOE Festiwal. Szósta edycja imprezy odbędzie się 14 kwietnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, a atrakcji na niej na pewno nie zabraknie.

Wzorem lat ubiegłych na festiwalowej scenie z prelekcjami wystąpią wybitni znawcy tematu. Gwiazdą wśród nich będzie Marek Bieńczyk – prozaik, tłumacz, historyk literatury, laureat Nagrody Literackiej Nike, który o winach pisze od 20 lat, a jego ostatnim dziełem jest książka pt. „Wszystkie kroniki wina”. Swoją wiedzą o nich z uczestnikami imprezy podzieli się również Tomasza Prange-Barczyński, dziennikarz, ale też znakomity krytyk winiarski. Kolejnym gościem tegorocznego NOE będzie Łukasz Ostrowski, który w życiu zawodowym przeszedł drogę od wykładowcy uniwersyteckiego do sommeliera, stając się wielbicielem win z Europy Środkowej. Listę prelegentów szóstej edycji imprezy zamyka Wojciech Cyran – ambasador marki Jacob’s Creek w Polsce, który winiarskie szlify zdobywał pracując i szkoląc się we Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Nowej Zelandii i Australii.

Przede wszystkim edukacja
Zapraszani co roku na festiwal eksperci nie są osobami przypadkowymi. To autorytety w świecie winiarskim, których misją jest edukację i promowanie świadomego spożycia wina. Podczas NOE Festiwalu z ich wiedzy o tym szlachetnym trunku może skorzystać każdy, ponieważ prelekcje odbywają się na sali wystawowej, a wstęp na nie jest bezpłatny, a grono ekspertów dopierane tak, by zainteresować zarówno laików jak osoby z winem już nieco obeznane.  Jeśli ktoś, kto odwiedza imprezę pierwszy raz i dopiero zaczyna swoją przygodę z winem, zapamięta choć jedno hasło, jedną ważną rzecz, to (zdaniem organizatorów) już jest to sukces. Dla aktywnych słuchaczy zawsze przewidziane są też drobne upominki, gadżety winiarskie, vouchery do lokali gastronomicznych czy dobrej jakości wino, dzięki którym wiedzy zostaje w głowach nieco więcej.

Pomysł, który trafił na podatny grunt
Odbywający się w tym roku po raz szósty NOE Festiwal powstał z myślą o producentach, importerach, osobach, które zajmowały się winem zawodowo. Miał przede wszystkim dać możliwość promocji w Polsce, gdzie trunkami wiodącymi do tej pory była wódka i piwo. Stąd formuła festiwalu, a nie targów czy festynu. Chodziło o to, by zwykłemu Kowalskiemu opowiedzieć o winie, jego historii, nauczyć jak i z czym je spożywać, na co zwracać uwagę przy wyborze i gdzie kupować. W ciągu sześciu lat praca ta zaowocowała stałym, wiernym gronem osób, którym wiedzy o winie ciągle za mało i dlatego pojawiają się na każdej edycji festiwalu. Są wśród nich głównie osoby indywidualne, ale też właściciele restauracji, pensjonatów, szefowie kuchni, kucharze czy handlowcy ze sklepów z winem. Ku uciesze organizatorów każdego roku impreza cieszy się coraz większą popularnością. Na pierwszą jej edycję przyszło niecałe 200 osób, a na ubiegłoroczną już niemal 1500. Festiwalowi za każdym razem patronuje inny winiarski kraj, którego kultura, specyfika i historia, ale też produkty są odwiedzającym przybliżane. Tym razem krajem-patronem będzie Austria, choć jak zawsze tak i podczas najbliższego NOE można będzie spróbować win z całego świata.

Szósty NOE Festiwal w pigułce
Impreza odbędzie się 14 kwietnia (niedziela) w godz. 11.00-19.00 w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach na placu Sławika i Antalla 1 (przy słynnym Spodku). Bilet na festiwal kosztuje 20 zł, kaucja zwrotna za kieliszek to 10 zł (bilety można nabyć w kasach w dniu imprezy, albo w przedsprzedaży przez Internet). Prelekcje i pozostałe atrakcje, o których organizatorzy informują na bieżąco na stronie www.noefestiwal.pl oraz na profilu FB: @NoeFestiwal są bezpłatne. Wstęp na wydarzenie mają tylko osoby pełnoletnie.
Organizatorem festiwalu jest Stowarzyszenie Enokultura, założone przez grupę miłośników wina. Tworzą je: Marian Jeżewski, Arkadiusz Tarasiński i Marta Witek. NOE Festiwal to wydarzenie niekomercyjnym, nie stoi za nim żadna korporacja, duża organizacja czy firma.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *