Uwaga na oszukany miód!

Konsumpcja miodu na świecie rośnie. Jednocześnie zmniejsza się populacja pszczół. Aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na ten produkt, coraz częściej dochodzi do jego fałszowania.

Wydając niemałe pieniądze na miód, każdy chce mieć pewność, że kupuje oryginalny, w pełni naturalny produkt. Niestety techniki fałszowania tego surowca, są już tak daleko rozwinięte, że przeciętnej osobie coraz trudniej stwierdzić, czy ma do czynienia z miodem prawdziwym, czy oszukanym. Techniki te mogą dotyczyć z jednej strony sposobu produkcji miodu, z drugiej autentyczności oznaczenia jego pochodzenia lub informacji o dominującej roślinie, z której pyłku powstał. Do najczęściej stosowanych metod fałszowania na etapie produkcji należą dokarmianie pszczół sacharozą oraz dodatek do gotowego wyrobu syropów skrobiowych, kukurydzianych, melasy, sztucznego miodu.
Na szczęście na straży autentyczności miodu stoją zarówno inspekcje państwowe, jak i wyspecjalizowane laboratoria, z których usług chętnie korzystają sieci handlowe, kładące nacisk na dystrybucję produktów o kontrolowanej, wysokiej jakości. – Jednostkami posiadające akredytację na przeprowadzanie tego typu analiz są m.in. Laboratorium Badania Jakości Produktów Pszczelich Instytutu Ogrodnictwa, a także laboratoria Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (GIJHARS) – wymienia Lucyna Olborska, dyrektor Polskiego Centrum Akredytacji.
Dokonując zakupu, warto więc wybrać miód ze znanego źródła lub od dostawcy, który bada swoje produkty i dba o ich jakość oraz oryginalność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *