U Baczewskich czas płynie, ale smak pozostaje

Specjały kuchni staropolskiej, warszawskiej i lwowskiej w nowoczesnej interpretacji to specjalność nowej stołecznej restauracji. Sygnowana jest ona nazwiskiem znanej głównie z doskonałych trunków rodziny Baczewskich.

 Wizyta w tym lokalu pozwala odbyć kulinarną, a jednocześnie kulturalną podroż przez stoły mieszkańców przedwojennej Polski, w której granicach była również obecna stolica Ukrainy. W menu restauracji Baczewskich znajdziemy m.in. sało, czyli wschodni przysmak na bazie słoniny,  galicyjską sałatkę śledziową rodem ze Lwowa czy powszechne w wielu kuchniach kresowych cepeliny. Odwiedzając to miejsce można też zapoznać się ze smakami dawnej Warszawy. Składały się na nie m.in. serwowane w wielu lokalach befsztyki tatarskie, gęsi pipek czy jesiotry, poławiane wtedy masowo z Wisły, a także jedzona w bogatych i ubogich domach zupa rakowa czy flaki „na żółto”, bo z dodatkiem szafranu i imbiru. W karcie nie zabrakło również dań z iście królewskim rodowodem, takich jak sztufada wołowa czy gicz cielęca oraz prapolskiej czerninę. Na deser można zaś sobie zafundować  chałkę z mlekiem o lekko prażonym saku lub bezę „ziemiańską”. Za jakość menu w Rest. Baczewskich odpowiada znany i ceniony szef kuchni Artur Cichomski.

Nazwisko, które zobowiązuje
Słówko należy się także serwowanym w restauracji Baczewskich trunkom, wszak to właśnie ona stworzyła wytwórnię wódek i likierów, której wyroby znane były w całej Europie, a także na innych kontynentach. Bar to niewątpliwie atut lokalu. Można w nim bowiem spróbować licznych nalewek i autorskich koktajli, z których wiele powstaje na bazie alkoholu produkowanego w Polsce i na Ukrainie. Jednak restauracja przyjęła imię Baczewskich, bo to nie tylko marka pamiętnych w historii trunków. Ich legenda to coś więcej niż wyśmienity alkohol. Baczewscy to symbol i synonim dobrego smaku w najszerszym rozumieniu tych słów. Wywodząc się z wielowiekowej tradycji tchnęli w polskie obyczaje elitarny klimat, nowoczesny styl życia i zabawy. Ich marka była wszędzie tam, gdzie duch luksusu spotykał się z duszą otwartą na rozrywkę najwyższej próby, na sztukę spędzania czasu przy stole.

Ze Lwowa do Warszawy
– Przemyślany wystrój, profesjonalna obsługa i oczywiście wspaniała kuchnia z najwyższej półki, której sekret i sukces tkwi w prostocie oraz szlachetności składników to nasze wyróżniki – podkreśla Rafał Borowski, dyrektor zarządzający Rest. Baczewskich. – Nie chcemy podążać za trendami, lecz tworzyć trendy. Dlatego nasza kuchnia szanuje tradycje, ale jednocześnie jest odważna, otwarta na nowości – dodaje. Warszawska restauracja Baczewskich ma skąd czerpać wzorce. Podobna, ciesząca się bardzo dużą popularnością działa bowiem od kilku lat we Lwowie. Lokal w uroczym pałacyku Szucha, oficjalnie otwarty 12 lutego stanowi kontynuację tego projektu.
Ceny: zakąski od 19 do 39 zł; zupy od 27 do 33 zł; dania główne od 29 do 65 zł; desery od 6 do 19 zł.
Adres: al. Christiana Szucha 17/19
Godziny otwarcia: od 12.00 do 23.00 (codziennie)
Więcej informacji na stronie: www.baczewskich.rest.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *