Pizza z ananasem? Dla Polaków to nie profanacja

Nie ma pizzy, która wzbudzałaby takie kontrowersje i tak dzieliła klientów. Hawajską albo się kocha, albo się jej nienawidzi. Dane platformy PizzaPortal.pl pokazują, że Polacy należą raczej do jej miłośników.

Historia pizzy hawajskiej jest relatywnie krótka – sięga 1962 roku i, wbrew pozorom, nie rozpoczęła się na rajskich wyspach na Oceanie Spojonym.

Hawajska tylko z nazwy
Za jej twórcę uważa się greckiego imigranta Sama Panopoulosa, który osiedlił się w stanie Ontario w Kanadzie i prowadził tam restaurację. Oprócz burgerów, frytek czy hot dogów serwował w niej gościom również dania amerykańskie, mocno inspirowane kuchnią chińską, w której łączenie słonych i słodkich smaków jest bardzo popularne. To właśnie Panopoulos wpadł na pomysł dodania ananasa do pizzy z sosem pomidorowym, szynką i serem. Nowość zyskała ogromną popularność i rzeszę zwolenników. Nie wszystkim jednak przypadła do gustu – wielu konserwatywnych klientów uznało ją za nietrafiony żart i kpinę z włoskiej tradycji.

Wysokie miejsce w rankingu
Do dziś wielu Włochom pizza hawajska kojarzy się raczej z kulinarną profanacją i kpiną niż z ciekawym, egzotycznym smakiem. Polacy mają do niej zupełnie inny stosunek. Wskazują na to dane gromadzone przez platformę PizzaPortal.pl – pierwszy na naszym rynku serwis umożliwiający zamawianie jedzenia online, skupiający oferty blisko 4000 restauracji z ponad 300 miast w całym kraju. Według statystyk za pierwsze trzy kwartały minionego roku pizza hawajska jest piątą pod względem popularności. Wyżej Polacy cenią sobie tylko: capricciosę, margheritę, pepperoni oraz pizzę z salami. Oznacza to, że hawajską zamawiamy częściej niż klasyczną pizzę serową, z prosciutto czy z grzybami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *